Pokazowy

Cena wizualizacji wnętrza u grafika i w abonamencie AI

Cena wizualizacji wnętrza zależy od tego, co zamawiasz. Pełny projekt 3D przed remontem to zupełnie inny wydatek niż umeblowane zdjęcie pokoju do ogłoszenia. Dla biura nieruchomości liczy się ten drugi wariant, a jego koszt najlepiej liczyć na ofertę, nie na pokój.

Od czego zależy cena wizualizacji wnętrza

Pod hasłem wizualizacja wnętrza kryją się dwie różne usługi. Pierwsza to model 3D pomieszczenia budowany od zera na podstawie rzutu, wymiarów i wybranych materiałów. Druga to wizualizacja na zdjęciu, w której punktem wyjścia jest fotografia istniejącego pokoju, a meble i dodatki dochodzą na obrazie.

Pierwsza jest wyceniana jak projekt. Grafik liczy czas pracy, liczbę ujęć, jakość renderu i liczbę poprawek. Druga jest wyceniana jak produkt, bo praca jest powtarzalna i można ją zautomatyzować. Dlatego ceny dzieli przepaść, a porównywanie ich bez wskazania, o którą usługę chodzi, nie ma sensu.

Przy zamówieniu u grafika na cenę wpływają także termin, liczba pomieszczeń w jednym zleceniu, to czy dostarczasz własne zdjęcia lub rzut, oraz licencja na wykorzystanie obrazów w reklamie. W abonamencie większość tych elementów znika, bo cena jest stała, a termin liczy się w minutach.

Wizualizacja 3D u grafika, czego się spodziewać

Grafik 3D zaczyna od zebrania danych: rzutu, wymiarów, zdjęć, referencji stylu. Potem buduje model, ustawia światło, dobiera materiały i renderuje obraz. Zwykle jest jedna lub dwie tury poprawek. Ten proces trwa kilka dni, a przy większym zleceniu dłużej.

Stawki za pojedynczy pokój zaczynają się od kilkuset złotych i rosną razem z wymaganiami. Przy projekcie wnętrza do remontu to uczciwa cena za realną pracę projektową. Klient dostaje obraz, na którym widzi coś, czego jeszcze nie ma.

Przy sprzedaży gotowego mieszkania ten model rzadko się opłaca. Lokal już istnieje, więc nie trzeba go projektować od zera. Potrzebne jest zdjęcie, które pomoże kupującemu wyobrazić sobie życie w pustym pokoju. Płacenie za model 3D mieszkania, które można sfotografować, to wydatek na coś, co zdjęcie załatwia taniej.

Wizualizacja ze zdjęcia, ile kosztuje i za co płacisz

Wizualizacja ze zdjęcia pomija budowę modelu. Wgrywasz fotografię pustego lub zagraconego pokoju, wybierasz typ pomieszczenia i styl, a narzędzie dodaje wyposażenie, zachowując okna, ściany, podłogę i światło. Wynik masz po około minucie.

Płacisz najczęściej abonament z miesięczną pulą zdjęć albo za pojedyncze zdjęcie, zależnie od dostawcy. W Pokazowy jest abonament. Plan Agent kosztuje 199 zł netto miesięcznie, plan Biuro 499 zł, a plan Sieć i deweloper 1290 zł, do czego dochodzi 23 procent VAT. Plan roczny w przeliczeniu na miesiąc jest o połowę tańszy.

Pula zdjęć to zużycie w okresie rozliczeniowym. Agent ma 40 zdjęć miesięcznie, Biuro 200, a Sieć i deweloper 800. Przy jednym pokoju na zdjęciu to wystarcza na kilkanaście ofert w miesiącu. Faktura jest zawsze taka sama, więc nie ma niespodzianek na koniec okresu.

Jak policzyć koszt na jedną ofertę

Najuczciwsze porównanie to koszt na jedną ofertę. Weź przeciętną liczbę pomieszczeń, które chcesz pokazać w ogłoszeniu, na przykład salon, sypialnię i kuchnię. To trzy zdjęcia. Pomnóż stawkę grafika przez trzy i porównaj z ułamkiem abonamentu, który zużyje ta oferta.

Drugi element rachunku to czas. U grafika czekasz kilka dni, więc ogłoszenie wisi puste albo wchodzi z gorszymi zdjęciami. Przy wizualizacji ze zdjęcia możesz przygotować zdjęcia w dniu sesji i opublikować ogłoszenie tego samego dnia. Dla sprzedaży, w której liczy się pierwszy tydzień ekspozycji, to realna wartość.

Trzeci element to liczba ofert. Agent z dwiema ofertami w roku może zamówić pojedyncze wizualizacje u grafika i nie zauważy różnicy. Biuro z kilkunastoma ofertami miesięcznie szybko przekroczy próg, od którego stała opłata wychodzi taniej niż rozliczanie pokój po pokoju.

Czego nie widać w cenniku grafika i w cenniku narzędzia

W ofercie grafika zwykle nie ma poprawek ponad ustalony limit, nowych wariantów stylu ani szybkiej realizacji w nagłym przypadku. Każda z tych rzeczy to dopłata albo kolejne dni czekania.

W narzędziu abonamentowym trzeba sprawdzić trzy rzeczy. Po pierwsze, czy limit zdjęć obejmuje także kolejne warianty tego samego zdjęcia. W Pokazowy każdy wariant zużywa jedno zdjęcie z puli. Po drugie, czy wynik jest oznaczony jako wizualizacja. Tu każdy obraz dostaje napis „Wizualizacja aranżacji”. Po trzecie, czy faktura VAT jest wystawiana na firmę, co dla biura ma znaczenie księgowe.

Warto też zapytać o oryginał. Dobre narzędzie zapisuje zdjęcie przed i po razem, bo w ogłoszeniu uczciwie pokazuje się oba. W Pokazowy oryginał, wersja poprawiona, wersja umeblowana i porównanie trafiają do jednej paczki gotowej do wgrania na portal.

Kiedy nadal warto zamówić grafika

Grafik jest właściwym wyborem, gdy pokazujesz coś, czego jeszcze nie ma. Dotyczy to mieszkań sprzedawanych na rynku pierwotnym przed ukończeniem budynku, projektów wnętrz do remontu i materiałów reklamowych o wysokim standardzie, drukowanych na dużych formatach.

W takich zleceniach jakość renderu i kontrola nad każdym detalem są ważniejsze niż czas i cena. Deweloper z inwestycją w budowie często łączy oba podejścia. Wizualizacja 3D idzie do materiałów inwestycji, a wizualizacja ze zdjęcia do ogłoszeń gotowych lokali, które nadal stoją puste.

Jeśli zastanawiasz się, jak ten wybór wygląda od strony codziennej pracy biura, czyli czasu, powtarzalności i obsługi zlecenia, porównuje to osobny tekst o tym, czy biuru lepiej służy grafik 3D, czy AI.

Jak sprawdzić, czy wizualizacja ze zdjęcia dla Ciebie wystarczy

Najprościej sprawdzić to na własnym zdjęciu. Weź pusty pokój z aktualnej oferty, wgraj go na stronie głównej Pokazowy i zobacz, czy układ mebli, skala i światło wyglądają wiarygodnie. Jeśli wynik wystarcza do ogłoszenia, abonament zwróci się przy kilku ofertach.

Jeśli wynik Cię nie przekonuje, wiesz to, zanim zapłacisz złotówkę za pełne zlecenie. Dla zdjęć z ostrego światła, bardzo ciemnych lub mocno zagraconych pokoi lepiej zrobić nowe ujęcie z rogu pokoju przy świetle dziennym, co poprawia wynik także u grafika.

Gdy zdjęcia są gotowe, zostaje jeszcze promocja samej oferty, a przy małym biurze pomaga w niej gotowy plan marketingowy przygotowany z adresu strony firmy. Sama wizualizacja nie zastąpi dobrego opisu i dobrze dobranego kanału, ale zdejmuje z agenta jedną z najbardziej czasochłonnych części przygotowania ogłoszenia.

Podsumowanie kosztów w jednym miejscu

Model 3D od grafika to wydatek na projekt, liczony w kilkuset złotych za pokój i w dniach oczekiwania. Wizualizacja ze zdjęcia w abonamencie to stały koszt miesięczny z pulą zdjęć i wynikiem po minucie. Dla biura, które prowadzi wiele ofert, drugi model jest zwykle tańszy i szybszy, a pierwszy zostaje dla projektów, w których obraz musi pokazać coś, czego jeszcze nie ma.

Konkretne kwoty planów i limity zdjęć sprawdzisz w cenniku, a sposób pracy z teczką oferty i paczką do ogłoszenia opisuje strona o wizualizacji wnętrz ze zdjęcia.

Zobacz także

Pokaż mieszkanie umeblowane, zanim zrobisz pierwsze zdjęcia na sprzedaż

Umebluj pokój